Kto mianuje się mistrzem?

Sensei, sōke, shihan, sifu, co te tytuły oznaczały przed inflacją

Poza kolorowymi pasami kryje się coś bardziej odkrywczego: słowa, którymi ludzie się określają. Sensei, sōke, shihan, sifu, kru, historycznie były to znaczniki linii rodowej, nagrody instytucjonalne lub proste, uprzejme formy zwracania się, nigdy samozwańcze trony. Potem sztuki walki się zglobalizowały, tytuły podróżowały, a za nimi przyszła inflacja: 'Supreme Grandmaster Founder President and World Chief Sōke.'

Jednakże w tym wpisie mówimy o tytułach.

Bo kiedy wyjdziesz poza kolorowe tkaniny, wkraczasz w coś znacznie bardziej odkrywczego. Słowa. Autorytet. Etykiety, które ludzie sami sobie przypisują, lub które im przypisano.

A historycznie te słowa nie były przypadkowe.

Zaczęły jako markery społeczne w bardzo specyficznych systemach kulturowych.

Fotografia z późnego okresu Edo przedstawiająca dwóch mężczyzn, po prawej szermierz Kashio Umanosuke.
Kashio Umanosuke, szermierz z późnego okresu Edo. Fotografia Kashio Umanosuke, między 1858 a 1868 rokiem, autor nieznany, domena publiczna ze względu na wiek (za pośrednictwem Wikimedia Commons). Autentyczna fotografia prawdziwego nauczyciela szermierki z późnego okresu Edo, przedstawiona w celu zilustrowania prawdziwych instruktorów tej epoki, a nie żadnego posiadacza tytułu wymienionego w tym eseju.

Na przykład w Japonii menkyo istniało na długo przed współczesnymi pasami. Menkyo nie było motywacyjną naklejką. Była to licencja. Pozwolenie na nauczanie. Uznanie, że wiedza została przekazana. A menkyo kaiden oznaczało pełne przekazanie, nie „czuję się duchowo rozwinięty”, ale „teraz ty niesiesz program nauczania”.

Potem jest sōke. Dziś ludzie rzucają tym słowem na prawo i lewo, jakby oznaczało „najwyższego założyciela wszystkiego”. Historycznie oznaczało głowę rodu, linii. Głowę rodziny. Strażnika tradycji. Nie oznaczało automatycznie założyciela. To słowo to kaiso. Dwie różne rzeczy. Jedno to dziedziczenie. Drugie to tworzenie.

A potem mamy sensei. Moje ulubione nadużywane słowo. Dosłownie oznacza „tego